piątek, 10 maja 2013

Coś dla tych, którzy swój dom już wybudowali i chcą być bardziej eko!

Kolektory słoneczne najbardziej popularne w Polsce południowej!

 

Coraz głośniej robi się ostatnio na temat kolektorów słonecznych. Każdy wie, jak działają, każdy wie, że są eko... Jednak każdy ma też wątpliwości... jakie założyć, jaką ekipę zatrudnić, ale przede wszystkim czy się opłaca i czy warto? Bo przecież Polska to nie Sahara, a słońca mamy ostatnio jakby mniej... Poniżej przedstawiamy artykuł na temat dopłat, z jakich skorzystać mogą ci, którzy decydują się na taką inwestycję.


Są rejony, w których chętnie korzystamy z dotacji do kolektorów słonecznych - to Śląsk, Podkarpacie i Małopolska. Można otrzymać zwrot blisko połowy kosztów poniesionych na instalację. Jednak nawet bez dofinansowania, dzięki kolektorom możemy zaoszczędzić ponad tysiąc złotych rocznie.
Instalacja solarna na dachu
Na dopłaty do instalacji solarnych NFOŚiGW przeznaczy 450 mln zł.

fot. Monier Braas 


450 milionów złotych – tyle pieniędzy przewidział Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, aby dofinansować instalację kolektorów słonecznych. Do dopłat kwalifikują się osoby fizyczne i wspólnoty mieszkaniowe. Pierwsze inwestycje ze wsparciem NFOŚiGW ruszyły w sierpniu 2010 roku. Wciąż do wykorzystania pozostaje prawie połowa przewidzianej przez fundusz kwoty. O dofinansowanie można się ubiegać do końca 2015 roku. Niestety z każdym rokiem będzie coraz mniej pieniędzy do wykorzystania.

Popularność dofinansowania do kolektorów słonecznych



Źródło: NFOŚiGW, stan na 26.03.2013 r.

Latem najtrudniej o ekipę montującą kolektory słoneczne

Osoby chcące zainstalować kolektory słoneczne powinni zadbać o wykonawców instalacji jak najszybciej. Zgodnie z danymi NFOŚiGW, przeważnie od kwietnia coraz więcej osób ubiega się o dopłaty. Szczyt sezonu przypada na sierpień i wrzesień. Dlatego latem najtrudniej jest o ekipę, która mogłaby się zająć instalacją kolektorów.
– Najwięcej takich projektów zrealizowano w województwach śląskim i małopolskim – odpowiednio 6 i 5,3 tys. – dodaje Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości  – Tylko na ich terenie powstała prawie co trzecia instalacja solarna dofinansowana przez fundusz.

Liczba instalacji solarnych dofinansowanych prze NFOŚiGW



Źródło: NFOŚiGW, stan na 26.03.2013 r.

Sporo kolektorów powstało też na terenie województwa podkarpackiego (3,5 tys. sztuk), mazowieckiego (3,2 tys.) i lubelskiego (3,1 tys.). Najgorzej w tym porównaniu wypada województwo lubuskie (475 szt.), zachodniopomorskie (736), warmińsko-mazurskie (809) i kujawsko-pomorskie (883).
45% dopłaty do kolektorów z funduszu
Aby skorzystać z dofinansowania, należy zaciągnąć specjalny kredyt. Odpowiednie produkty ma w ofercie tyko 7 banków. Dofinansowanie wynosi 45 proc. kosztów instalacji netto.
Dowiedz się więcej o kredytach na energooszczędne mieszkania i domy: Te banki ich udzielają
– Jest to tym bardziej atrakcyjne, że założenie instalacji do ogrzewania wody użytkowej może opłacać się nawet bez dopłat – ocenia Turek. – Taka inwestycja oznacza bowiem roczną oszczędność rzędu około 700 zł, przy ogrzewaniu wody gazem, 1000 zł przy ogrzewaniu olejem czy nawet 1200 zł, kiedy stosujemy ogrzewanie wody energią elektryczną.
Koszt najtańszego rodzaju instalacji wraz z montażem można szacować na 7–8 tys. zł. Wydatki nawet bez uwzględnienia dopłaty, wydatki mogą się więc zwrócić w kilka lat.
Rzeczywista dopłata znacznie niższa
Teoretycznie dopłata w wysokości 45 proc. mogłaby pozwolić na skrócenie czasu potrzebnego na zwrot inwestycji prawie o połowę. W praktyce jednak, dofinansowanie jest mniejsze niż 45 proc.
– Kredytobiorca ponosi bowiem dodatkowe koszty związane z oprocentowaniem kredytu. To średnio 9,74 proc. – dodaje Turek. – Do tego należy doliczyć prowizję bankową oraz podatek od udzielonej dotacji. Poza tym, kwota dotacji liczona jest w stosunku do ceny netto zakupu instalacji. Są ograniczenia dotyczące maksymalnej ceny urządzeń.
Ile więc rzeczywiście zyskamy korzystając z preferencyjnego kredytu na 5 lat, na kolektor słoneczny w cenie 10 tys. zł?
Z symulacji specjalistów wynika, że możemy liczyć na 16,6 proc. dofinansowania w przypadku, gdy podatnik nie przekroczył pierwszego progu podatkowego (85 528 zł) i 11,5 proc., jeśli ten próg przekroczył.

Symulacja korzyści wynikających z dofinansowania do kolektorów słonecznych


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz